Jak pozbyć się lęków?


wyraziłam to!

WYRAZIŁAM MOJE LĘKI! NAZWAŁAM JE!

całe podłoże moich lęków, które wynikają ze związku

NAZWAŁAM!

płakalam i płaczę, łzy lecą jak wodospad

związek

to był lęk przed ograniczeniem

że poddam mój rozwój, że już nie będzie mi się chciało, że on będzie mnie zmieniać i korygować,

że przejmę jego myślenie, że stanę się taka jak on

TO BYŁY LĘKI

i nazwałam je!

i z chwilą napisania… one się rozproszyły, odeszły!

nadałam imię temu co we mnie szarpało

nadalam imię tej energii

i poszła

i odzyskałam nad sobą władzę!
wszystko odeszło!

cała presja wtłaczana mi że muszę mieć faceta, całe oczekiwanie że tylko z nim kobieta jest wartościowa i pełna

godzimy się na przymuszanie

ze strachu

że jesteśmy gorsze i nie damy rady

społeczny pogląd: jest sama, bo pewnie nikt nie umie z nią wytrzymać

to jest jak pieczęć

UWOLNIŁAM JĄ!

to były słowa mojego ojca:

z tobą żaden facet nie wytrzyma

fuck!

z mojej wartości zrobił zarzut

z mojej oryginalności zrobił przekleństwo

co do mnie i co do tego co robię

i powtarzał to ex: tylko ja mogę z toba wyrzymać, nikt inny nie da rady

A TO JA WYBIERAM!

uwolniłam lęki – nadając im imiona 🙂


tak wygląda proces uwalniania: lęki to energia, nazwij ją, a wtedy ja okiełzasz

nadaj jej twarz

imieniem

tak ją zdemaskujesz 🙂


lęki mają przeróżne podłoża, nie jest łatwo do nich dotrzeć, pochowane głęboko

ale gdy wykażesz wolę

i zasiądziesz do pracy

dasz radę!

pokażą swoją prawdziwą twarz

będzie zaskakująca w swej przyczynowo-skutkowosci

ale to tylko da dowód na to, że nic nie bierze się znikąd

a to znaczy tylko jedno:

masz władzę by wszystko zmienić

CAŁE SWOJE ŻYCIE

ZMIENIĆ